Nieperfekcyjna mama? Wyrzuty sumienia i myśl, że jestem złą matką – jak sobie z nimi radzić?

nieperfekcyjna mama

Wyrzuty sumienia i myśl, że jestem złą matką, to trudność, z którą mierzy się wiele kobiet. Sztuka odmawiania nie jest prostą umiejętnością, jednak bez niej macierzyństwo potrafi zamienić się w koszmar. Naucz się odmawiać bez poczucia winy.

Brak cierpliwości do dziecka – dlaczego warto odmawiać?

Brak cierpliwości do dziecka to najczęstsza przyczyna rodzicielskich wyrzutów sumienia. W głowie z łatwością kiełkują myśli takie jak: „powinnam się bardziej starać”, „jestem złą matką”, a poczucie winy narasta.

Choć cierpliwości można się uczyć, to pamiętaj, że jest ona uzależniona od wielu czynników. Przy dużym obciążeniu stresem, chodzeniu na kompromis z własnymi granicami i braku zasobów, większość z nas ma tzw. „krótki lont” i z łatwością się denerwuje.

Jeśli chcesz mieć więcej cierpliwości do swojego dziecka, zadbaj przede wszystkim o siebie [1]. Jednym ze sposobów jest dbanie o swoje granice i co za tym idzie, odmawianie. Jeśli będziesz potrafiła odmówić dziecku w chwilach, kiedy to dla Ciebie ważne, w pozostałych momentach dnia będziesz miała o wiele więcej cierpliwości.

Wyrzuty sumienia i poczucie winy, gdy odmawiasz

Wyrzuty sumienia i poczucie winy, gdy odmawiasz, mogą pojawiać się z różnych powodów – dlatego warto się przyjrzeć, co za nimi stoi. Odmawianie jest czymś, czego nie byliśmy uczeni, może być więc tak, że za każdym razem w takiej sytuacji jest Ci trudno. Myślą, która może Ci w tym pomóc, jest stwierdzenie, że każde „nie” to równocześnie „tak” dla czegoś innego. Jeśli wiesz, o co chcesz zadbać, odmawiając dziecku, o wiele łatwiej będzie Ci nie mieć potem poczucia winy.

Wyrzuty sumienia mogą też pojawiać się nie z powodu tego, że odmówiłaś, ale sposobu, w jaki to zrobiłaś. Jeżeli rzadko ćwiczyłaś umiejętność odmawiania w życiu, może być tak, że potrafisz to robić tylko z energią złości, czyli w sposób agresywny, a nie asertywny.

Sztuka odmawiania, czyli jak mówić dziecku „nie”?

Chcąc nauczyć się odmawiać dziecku, przyjrzyj się temu, w jaki sposób to dotychczas robiłaś. Odmawianie ma wielką moc – pozwala zadbać o własne granice, ale nadużywane obciąża relację z dzieckiem i może prowadzić do trudności we współpracy z nim.

Żeby Twoje odmawianie wspierało rodzinę:

  • odmawiaj w kontakcie ze sobą, a nie dla zasady – nie odmawiaj, jeśli nie wiesz dlaczego, jeśli nie wynika to z Twoich granic;
  • przyjrzyj się swoim przekonaniom – sprawdź, czy „nie” jest konieczne w sytuacjach, w których je stosujesz; być może ten pomysł nie służy ani Tobie, ani dziecku;
  • odmawiaj, kiedy jesteś jeszcze spokojna – nie czekaj, aż nagromadzi się w Tobie tyle napięcia, że zabraknie Ci cierpliwości do dziecka i wybuchniesz;
  • odmawiaj w sposób „zabawowy” – spróbuj zaśpiewać „nie”, odmów z uśmiechem na twarzy, zamień „nie” w „tak” i powiedz radośnie: „Tak, tak, tak, dzisiaj zostajemy w domu i się przytulamy, bo jesteś chory” zamiast: „Nie pójdziesz na spacer” [2];
  • odmawiaj w sposób konkretny – mów, dlaczego nie, albo w jakich warunkach „nie” może zmienić się w „tak”;
  • odmawiaj z empatią – bierz pod uwagę również granice swojego dziecka. Jeśli zdecydujesz się odmówić, możesz równocześnie okazać empatię: „Wiem, że bardzo Ci na tym zależało i się złościsz, ale nie chcę się teraz na to zgodzić”;
  • zachowaj mocne i stanowcze „nie” na sytuacje dotyczące zagrożenia życia i zdrowia.

Zła mama vs. dobra mama

Zła mama, dobra mama – to wszystko oceny, które sobie nadajesz. Zastanów się przez chwilę, czy one na pewno Cię wspierają? Prawdopodobnie jest tak, że raczej doprowadzają do huśtawki emocjonalnej, dużej presji i startowania w wyścigu na perfekcyjną mamę. Przyjmij perspektywę, że działasz najlepiej, jak potrafisz w danej chwili, i zaopiekuj się sobą, żeby za parę godzin albo następnego dnia móc być bardziej dostępną dla swojego dziecka i mieć więcej cierpliwości. Przede wszystkim jednak, jeśli wiesz, że pora odmówić, nie wahaj się. Twoje „nie” służy zarówno Tobie, jak i Twojej rodzinie.

  1. Stein, A. i Stańczyk, M., Zbudujmy sobie wioskę, Mamania, Warszawa 2021, s. 145‒153.
  2. Szkolenie Rodzicielstwo przez zabawę do profesjonalistów, 2021, prowadzący Lawrence Cohen i Illizbeth Wollheim

Dorota Blumczyńska, psycholog

Absolwentka SWPS, Studium Terapii Rodzin i licznych kursów z Rodzicielstwa Bliskości. Aktualnie uczęszcza do szkoły terapii systemowej (WTTS). Pracuje z rodzicami, rodzinami oraz nastolatkami, specjalistami pracującymi z dziećmi i placówkami edukacyjnymi. Współtworzy projekty Rodzicielstwo Blisko oraz Specjaliści Dzieciom. Jest autorką wielu psychologicznych tekstów eksperckich. Jest też organizatorką pierwszej polskiej konferencji Rodzicielstwo przez Zabawę i facylitatorką tego nurtu w Polsce. Prowadzi własnego bloga. Prywatnie jest mamą dwójki dzieci.

Kontakt: PPF „HASCO-LEK” S.A. ul. Żmigrodzka 242e, 51-131 Wrocław

Informacja o leku: tel. (+48 22) 742 00 22
informacjaoleku@hasco-lek.pl

Korzystanie z serwisu nie zastępuje diagnozy lekarza czy konsultacji farmaceuty, zaleceń lekarza, czy farmaceuty co do przyjmowania leków, a także treści ulotki i Charakterystyki Produktu Leczniczego. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby opublikowane opracowania były najwyższej jakości i odpowiadały potrzebom czytelników, a również były zgodne z obowiązującymi przepisami i wytycznymi. Nie ponosimy odpowiedzialności za własne decyzje użytkowników, mogące mieć wpływ na ich zdrowie, prowadzoną działalność gospodarczą lub zawodową.